poniedziałek, 21 marca 2011

omg ..

O Boże .. To było straszne ;p . Nasza marzanna zajęła 4 miejsce .. ( 1 punkt nam brakował do 3 . miejsca.. )
Przyszłam w sobotę do lionci , i robiłyśmy tą marzannę , ale najpierw mosiałyśmy poszukać jakiegoś " kijka " .
Lionci sie żaden nie podobał , wiec musialam narażać mojego lajfa ; P . Musiałam schodzić na dół po skarpie , i się prawie wywaliłam ;p . I tak miałam całe buty w błocie . Robiłyśmy marzanną do 18:00. Następnego dnia musiałyśmy ją dokońzyć ;d . Następnego dnia spotkałam lioncię  na skarpie z Wiktorią ( taką młodszą , nie tą , co w poprzedniej notce xD ) . Szukałyśmy trawędo marzanny :) . Po drodze spotkałyśmy jakiegoś pana z baziami . Zapytałyśmy sie\go skąd ma bazie , a on odpowiedział , że " Są tam , gdzie mokro " . Szukałyśmy więc bazi z godzinę . Znalazłyśmy na drudim końcu lasu xD . Miałyśmy bazie zamiast trawy ;p . Przez te bazie nie zdążyłyśmy zrobić marzanny , bo ja już musiałam iść .. I zabrakło nam materiałów . Chciałyśmy jechać do reala , ale poszłyśmy do Marty Noculak , i ona nam pożyczyła xD < dzięki <3 >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz